Strona główna / Wpisy / Czy sauna po treningu to dobry pomysł?

Czy sauna po treningu to dobry pomysł?

Korzystnie z sauny ma dobroczynny wpływ na mięśnie i stawy, poprawia także wydolność organizmu. Mogło by się więc wydawać, że sesja w saunie zaraz po treningu to świetny sposób na poprawę naszej kondycji fizycznej i regenerację powysiłkową. Niestety, niekoniecznie. Oto dlaczego sauna zaraz po wyczerpującym wysiłku fizycznym to niezbyt dobry pomysł.

6331507882_da25f993c8

Sauna a trening aerobowy

W przypadku treningu cardio, czyli biegania, jazdy na rowerze i wszystkich tych czynności, które znacząco podnoszą poziom pracy serca, sauna po wysiłku jest absolutnie zakazana. Wynika to z faktu, że sesja w saunie sama w sobie działa na organizm jak wysiłek fizyczny – przyspiesza pracę serca, powoduje nadmierne pocenie. Dlatego organizm wystarczająco zmęczony już aktywnością fizyczną, w saunie zamiast się zregenerować, zmęczy się jeszcze bardziej. Może to nawet wywołać omdlenie, przegrzanie organizmu, a w skrajnych przypadkach zawał serca.

Sauna po tego typu treningu powinna być więc ostatnią czynnością, jakiej się podejmiemy. Najlepiej jest wykonać relaksujące rozciąganie, które uspokoi organizm oraz porządnie się nawodnić.

Sauna po treningu siłowym

Mogło by się wydawać, że podnoszenie ciężarów nie męczy organizmu aż tak bardzo jak trening cardio. Poza tym w trakcie sesji na siłowni mięśnie się napinają i męczą, może więc wizyta w saunie pomogłaby je rozluźnić?

Niestety, nie. Także po treningu siłowym sauna nie jest wskazana. A to dlatego, że niweluje ona skutki tzw. pamięci mięśniowej, dzięki której mięśnie z każdym treningiem się rozwijają i są gotowe na więcej. Ponadto likwiduje też działanie pompy mięśniowej, stanu napięcia mięśni, który zwiększa ich natlenienie i ukrwienie.

Poza tym, mimo że trening siłowy nie męczy naszego organizmu aż tak bardzo jak ćwiczenia cardio, to mimo wszystko powoduje odwodnienie i osłabia, a sauna tylko pogłębi ten efekt.

A może sauna przed treningiem?

Korzystanie z sauny przed treningiem również nie jest polecane. Mimo wszelkich swoich korzyści działa ona bowiem odwadniająco, osłabia, a do tego rozleniwia i rozluźnia mięsnie, które ciężko będzie później zmobilizować do pracy.

Kiedy korzystać z sauny, by wspomóc efekty regularnych treningów?

Mimo że sauna ani bezpośrednio przed, ani po treningu nie jest wskazana, to sportowcy nie muszą z niej rezygnować w ogóle. Wręcz przeciwnie, ci co regularnie uprawiają jakąś aktywność fizyczną, powinni jak najbardziej włączyć do codziennej rutyny saunowanie. Najlepiej jednak, by wizyty w saunie miały miejsce w dni wolne od treningu. Do tego należy pamiętać o odpowiednim nawodnieniu przed i po sesji oraz o umiarze. Zaleca się korzystać z sauny 2 razy w tygodniu, nie dłużej niż przez 15 minut.

Korzyści z sauny dla układu ruchowego

Włączenie wizyt w saunie przy regularnej aktywności fizycznej skutecznie przyspieszy efekty codziennych ćwiczeń. Saunowanie dotleni mięśnie, przyspieszy ich regenerację i wzrost, zlikwiduje przeciążenia i bóle, poprawi wydolność organizmu, a do tego rozluźni i odpręży całe ciało.

Zobacz także

young-woman-2239269_1280

Sauna – podkręć odporność na zimę!

Sauna – zimowe wzmocnienie odporności Okres zimowy dla wielu z nas wiąże się z uporczywymi przeziębieniami, kaszlem, …

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *